Odkryj historię gminy Konarzyny

PRZED I POD ZABOREM

Proboszczowie parafii Konarzyny 1619-1837

ksieza.jpg

Ks. Stanisław Kujot w swoich opracowaniach zakłada, że patronat kościelny w Konarzynach powstał już za czasów Bolesława Śmiałego ( Bolesław II Szczodry ). Wnioskować więc można, że pierwszy "kościół" w Konarzynach powstał ok 1058-1079. Parafia konarzyńska swą historią sięga na pewno czasów krzyżackich. Dowodem na to jest stara pieczęć (z tłocznią i trzonkiem) wykonana z jednego kawałka żelaza. Przedstawia dwóch apostołów świętych Piotra i Pawła z napisem w otoku: Sigillum ecdesiae Conarzynensis.

Nie znamy pierwszych administratorów parafii, pierwsza adnotacja w starych dokumentach wspomina, że w 1619 roku urząd w parafii Konarzyny pełnił ks. Wojciech Nieżkowski. 

Ksiądz ten w dokumentach wspomniany jest w grupie duszpasterzy ukaranych przez sądy synodalne za złe administrowanie parafii w czasach odbudowy po protestantyzmie

W 1622 r. parafią kierował  ks. Adam Mielaczewski. Był on dziekanem człuchowskim. Za jego kadencji Mirosław Konarski sporządził kościelny stan majątkowy. 

Od 1650 r. kościołem zarządzał już  ks. Walenty Obkas. Tak wynika z protokołów wizytacji biskupiej z 1652 roku. Ks. Obkas był prezbiterem archidiecezji gnieźnieńskiej. Proboszczem w Konarzynach był od 17 lipca 1650 r. do śmierci w 1688 r.

Ks. Marcin Michał Głomski został jego następcą 29 czerwca 1688 r. glomski11.jpgBył głównym fundatorem budowy kościoła w Swornychgaciach. Pokazuje to ta fotografia ( p. Maria Rogenbuk ) zapisu umieszczonego w skansenie kościoła we Wdzydzach.

Umiera 24 października 1716 r. Prawdopodobnie po jego śmierci przez dwa lata parafia nie posiadała swojego proboszcza.

 

Od 4 lipca 1718 r. do 3 marca 1736 r. stanowisko proboszcza sprawował ks. Marcin Klekner. W tych latach jego brat Wojciech prowadził parafię w Borzyszkowach.

Ks. Jan Józef Stobiński urodził się w 1707 r. Proboszczem w Konarzynach został 1 kwietnia 1736 roku.

W latach 1773 – 1787 r. proboszczem był ks. Bartłomiej Wenda. Swoje nazwisko pisał również Węda. Zostawił po sobie kilka listów. W jednym z nich, napisanym do starosty Michała Skórzewskiego, Wenda demaskuje swoją uległość do Skórzewskiego pisząc:

...Jaśnie W. Imic Dobrodzice po milion razy nogi i ręce całuję...

...Oblig z zaszczytem osobliwszej dobroczynności i powtórnie rzuca się pod nogi pańskie..

Wenda pisząc tak, miał swój interes. Chciał aby Skórzewski wystarał się mu w Warszawie tytuł kanonika w katedrze kijowskiej lub inflanckiej. Wszystko wskazuje na to, że kanonikiem został, ponieważ w 1787 roku podpisał się

X.B.Węda K.K.P.K.

czyli Kanonik -K?-Proboszcz-Konarzyński

 

W 1788 r. parafię obejmuje ks. Augustyn Schoerophas Wyczechowski. W kościele wmurowana jest tablica (na pierwszym zdjęciu) poświęcona ks. Wyczechowskiemu.

14 grudnia 1790 r. założył Bractwo Opatrzności Bożej będące ewenementem na skalę całego Pomorza. Więcej informacji na ten temat pod poniższymi linkami.

http://konarzyny.bloog.pl/id,345737297,title,Filadelfia-pogrzebowa-cz1,index.html

http://konarzyny.bloog.pl/id,345819916,title,Filadelfia-pogrzebowa-cz-2,index.html?_ticrsn=3&smoybbtticaid=5174d0

http://konarzyny.bloog.pl/id,346063772,title,Filadelfia-Pogrzebowa-cz3,index.html

 

W 1791 roku zostaje kanonikiem inflanckim. Zachowały się jego kazania, znalezione w dzwonnicy kościoła w Borzyszkowach.

Ks. Wyczechowski starał się o dobre stosunki w relacjach ze Skórzewskim. Nie zawsze jednak była między nimi zgoda, ale nikt kłócić się nie chciał. Skórzewskiemu doniesiono, że ks. Wyczechowski "sobie jeździł do lasu i rąbał drzewo jak chciał ". Na to Skórzewski 1 marca 1791 r. odpisał swojemu komisarzowi odpowiedzialnemu za porządek w Konarzynach:

...Z onym grzecznie rozmawiać y prosić aby leżące brał drzewo, gdyż bym sobie z nim kłócić nie życzył (...) którego także prosić, aby Rachunki kościelne złożył...

Widać, że relacje Skórzewski-Wyczechowski były na przyzwoitej stopie. Ksiądz umiera 16 listopada 1812 r.

 

Nowym rządcą zostaje ks. Krzysztof Żynda ( 1813 – 1830 ). Posadę proboszcza w Konarzynach załatwił mu u Skórzewskich Józef Żynda, bogaty właściciel części konarzyńskich obszarów. Jak się okazało ksiądz był kuzynem Józefa, a taka znajomość dawała mu przewagę w relacjach ze Skórzewskimi.  W 1818 roku przeprowadził spektakularną uroczystość ponownego pochówku kości ludzkich, wydobytych z przykościelnego cmentarza.

 Przyzwolił na rozbiórkę filialnego kościoła w Sąpolnie. Był to kościół zaniedbany, ale decyzja ta nie przyprawiła mu chwały. Ksiądz zajął się remontem kościoła. W planach miał budowę nowej plebanii i zabudowań dla księżego gbura. Tu nastąpił konflikt ze Skórzewskim. Poszło o wkład pieniężny na budowę przez parafię a dwór. Ignacy Skórzewski nie chciał wydać aż 208 talarów, gdzie parafia miała dać tylko 118 tal. Skórzewski nazwał księdza sknerą. W związku z tym ks. Żynda zagroził rezygnacją z probostwa. Skórzewski ustąpił, a budowę plebanii rozpoczęto w maju 1829 r. Mimo tego, że parafianie naciskali, aby plebania była murowana i kryta dachówką, ksiądz postanowił budować drewnianą. Umiera w czerwcu 1830 r. 

 

Po śmierci Żyndy w 1830 r. parafię na krótko prowadził jaroslawski11.jpg   ks. Ignacy Jarosławski. Wyświęcony został w 1798 r. W 1938 roku katolickie pismo Krzyż umieściło adnotację dotyczące rocznic śmierci kapłanów. Tam też napisano, że dożył lat 83 z czego 60 kapłaństwa.

 

Po 2- 3 latach (dokładnie nie wiadomo) proboszczem zostaje. ks. Jan Tempski i on nie przebywa długo w Konarzynach. W 1837 r. opuszcza konarzyńską parafię, ponieważ spływają na niego skargi:

" marnie mówi - nic nie rozumiemy, kłóci się z parafianami, nie chodzi do chorych i ciągle narzeka, że ma mało ziemi "

 

źródła:

Krzyż, R. 70 (1938), nr 8

Konstanty Kościński " Parafia kaszubska Konarzyny "

Marian Fryda " Wieś pomorska w pierwszym okresie panowania..."

Praca magisterska ks. Marcina Sikorskiego